poniedziałek, 30 lipca 2018

Lohengrin - Festiwal w Bayreuth 2018


Wagnerofanką nie jestem, lecz ta  produkcja była pozycją obowiązkową, skoro na najbardziej sławnym u naszych zachodnich sąsiadów festiwalu mieli zadebiutować dwaj Polacy - Piotr Beczała i Tomasz Konieczny. Piotr Beczała zastąpił Roberto Alagnę, który wycofał się pod koniec czerwca, co jeszcze bardziej rozgrzało atmosferę związaną z premierą.  Sporo się po tym spektaklu spodziewałam, bo za pulpitem dyrygenckim stanął mój ulubiony Christian Thielemann.

poniedziałek, 14 maja 2018

Tramwaj zwany pożądaniem - 12.05.2018 - Teatr Wielki Łódź

 
 Photo: Teatr Wielki w Łodzi
"Tramwaj zwany pożądaniem" wystawiony przez Macieja Prusa jest przedstawieniem wobec którego nie pozostaje się obojętnym. Trudno poddaje się kwalifikacjom gatunkowym, bo operą raczej nazwać tego dzieła nie można. Muzyka Previna nie jest łatwa ani dla wykonawców ani dla odbiorców, sporo w niej dysonansów, właściwie przypomina muzykę filmową. Nie mogę powiedzieć, że mi się nie podobała,  nie wiem jednak, szczerze mówiąc, czy byłabym ją w stanie rozpoznać, gdybym ją miała usłyszeć raz jeszcze.  Nie ona jest więc najważniejsza - najistotniejsze są emocje głównych bohaterów. Maciej Prus w charakterystyczny dla siebie sposób "odarł" spektakl z wszelkiej rodzajowości. Żadnego lokalnego kolorytu, minimalistyczna scenografia, wobec tego aktorzy - śpiewacy są "nadzy" na scenie, na nich skupia się cała uwaga widzów. 
Podobnie jak w "Brzezinie" Iwaszkiewicza osią dramatu jest przyjazd kogoś bliskiego z rodziny, kto rozbija ustaloną rutynę dnia codziennego, sprawia kłopoty, nie wiadomo, co z nim począć. Samotność, starzenie się, nałogi, przemoc, choroba umysłowa - o tym boimy się myśleć i wolelibyśmy, aby nas to omijało. Nie omija jednak i dlatego historia Blanche Dubois, która wkracza w życie Stelli i Stanleya Kowalskich, tak dotyka.

niedziela, 6 maja 2018

Pocałunek Bedřicha Smetany - Národní Divadlo Brno - Janáčkova opera

Dosyć długo nie pisałam z prozaicznego powodu, czyli dlatego, że nie miałam czasu. Zdarzały się też niespodziewane przeciwności. Wyobraźcie sobie, że choć w programie Multiplexu we Lwowie (tam akurat byłam 14 kwietnia) umieszczono transmisję "Luisy Miller" z MET, to jednak biletów nie można było kupić. Za mało zainteresowanych? Nie wiem. Zamiast tego wybrałam się tam na "Trubadura". Operę Lwowską warto odwiedzić ze względu na dobrą orkiestrę i porządnych śpiewaków, ale czas tam się jakby zatrzymał, przedstawienia są dość statyczne, w stylu Opery Wiedeńskiej. 
Paloucký (ojciec Vendulki), Vandulka, Lukáš

W tym roku Festiwal w Bydgoszczy był bardziej baletowy niż operowy, więc nie dla mnie. Szkoda. Pojechałam na "Pocałunek" Bedřicha Smetany wystawiony przez Národní Divadlo z Brna.

wtorek, 20 lutego 2018

Goście na Sofie: Gabriela i Tom Harvey - Recital Nadine Sierra w Park Avenue Armory

Photo: Gabriela Harvey
Nadine Sierra, wielka wschodząca gwiazda opery, wczoraj po południu dała recital w Park Avenue Armory i jestem pewien, że ​​wszyscy w Park Avenue pozostali pod wielkim wrażeniem.

niedziela, 11 lutego 2018

Napój miłosny - MET in HD - 10.2.2018

Matthew Polenzani i Pretty Yende
Photo: MET
Szampan i truskawki - świeże, skrzące się radością przedstawienie "Napoju miłosnego" w rewelacyjnej obsadzie. Nie, nie przesadzam! Najlepsze, jakie do tej pory widziałam - ever.

piątek, 2 lutego 2018

Carmen - Opera Wiedeńska - 29.1.2018

Photo: Wiener Staatsoper
Długo już nie oglądałam transmisji z Opery Wiedeńskiej i to z tego samego powodu, dla którego trudno mi wytrzymać przed ekranem przedstawienia z Monachium, choć stylistyka tych dwóch miejsc różni się o 180 stopni. Monachium to kwintesencja regietheater i każdy spektakl jest klasykiem tego gatunku, natomiast we Wiedniu czas zatrzymał się chyba przed czterdziestu lub pięćdziesięciu laty. Upór w trwaniu przy swoim i monotonia estetyczna spektakli tych dwóch domów operowych mnie zdumiewa. Chciałam jednak zobaczyć tę "Carmen" Zefirellego z Wiednia, bo bardzo byłam ciekawa jak poradzi sobie z rolą Don Jose Piotr Beczała. 

wtorek, 30 stycznia 2018

Tosca - MET in HD - 27.1.2018

Photo MET
Tosca i Scarpia
2017 rok był nadspodziewanie obfity w bardzo dobre przedstawienia i ten zaczyna się obiecująco. Z radością mogę powiedzieć, że pierwsza w tym roku kalendarzowym transmisja z Metropolitan Opera sprawiła mi dużą przyjemność.