
wtorek, 19 września 2017
Recital Aleksandry Kurzak - 15.09.2017 Filharmonia Pomorska

środa, 30 sierpnia 2017
O Piotrze Anderszewskim

Piotr Anderszewski
Muszę napisać o Piotrze Anderszewskim.
To nazwisko słyszałam wiele razy, w superlatywach ludzie się wypowiadali. Pojawiła się możliwość posłuchania go na koncercie w ramach festiwalu "Chopin i jego Europa". Zawsze w takich przypadkach włącza mi się myślenie czy aby na pewno warto tłuc się jakiś kawał świata i czy to nie będzie w końcu zawód (parę razy tak się zdarzyło).
środa, 16 sierpnia 2017
Sierpień
Sporo mnie nie było w domu, samochodem objechaliśmy Łotwę, byłam też na pięknej gali operowej na zamku w Siguldzie niedaleko Rygi. Promowaną gwiazdą wieczoru była Olga Peretyatko: świetnie, ale gospodarze byli także doskonali: bas Krišjānis Norvelis, baryton Jānis Apeinis i śliczny koloraturowy sopran Dinara Rudane.
"Aida" Chorégies d'Orange

Anita Rachvelishvili królowała na scenie, tak więc spektakl mógłby się nazywać "Amneris", tym bardziej, że Elena O'Connor, która fizycznie pasowała do roli Aidy idealnie, ma głos doprawdy przykry w słuchaniu (przyznam się, że głównie ją oglądałam). Pozostali śpiewacy OK. Wielkim plusem jest naturalny urok miejsca.
"Aida" Salzburg

Ładne, proste, klimatyczne przedstawienie, doskonały debiut Anny Netrebko w roli Aidy. Słabym ogniwem w dobrym, wyrównanym zespole był, co smuci, Francesco Meli.

Gniot straszny gazetowo - publicystyczny i nawet dobre śpiewanie go nie ratuje. Moim zdaniem rzecz jasna.
"Eugeniusz Oniegin" - (semi staged) Verbier Festival Academy Singers, Verbier Festival Junior Orchestra

Przesympatyczne. Panie przede wszystkim bardzo mi się podobały. Można jeszcze obejrzeć na medici.tv
niedziela, 23 lipca 2017
Rigoletto - 22.07.2017 transmisja NDR

niedziela, 16 lipca 2017
Turandot - Royal Opera House - 14.07.2017
Bardzo się cieszę, że w wakacje mamy możliwość oglądania tak wielu transmisji. Żałuję, że nie dane mi było oglądać "Otella" z ROH z Jonasem Kaufmannem - najbliższe kino zlokalizowałam w miejscowości Schwedt w Niemczech - 4 godziny drogi ... "Tanhauser" z Monachium po 30 minutach znużył bardzo, podobnie jak "Hamlet" z Glyndenbourne, ale broń Boże nie marudzę. Są świetne rzeczy - podobał mi się Don Giovanni z Festivalu d'Aix-en-Provence (inscenizacja dziwna, ale głosy świetne). A kto nie oglądał "Turandot" transmitowanej z Royal Opera House 14.07.2017 ma okazję jeszcze to zrobić, ponieważ na kanale ROH na YouTube jest to przedstawienie dostępne - oby jak najdłużej! Moim zdaniem warto je zobaczyć dla olśniewającej w roli Liu Aleksandry Kurzak. Wspaniała. Radość dla oczu i uszu!

Aleksandra Kurzak - Liu
Ładne, klasyczne przedstawienie daje wiele przyjemności widzowi, choć pozostali wykonawcy głównych ról już tak nie błyszczą.... (dobrze słucha się panów Pinga, Panga i Ponga :)
PS. 15.09.2017 Aleksandra Kurzak będzie z recitalem w Filharmonii Pomorskiej! Pavarotti też był podobno w Bydgoszczy ;) Teraz czekam na Mariusza Kwietnia i Piotra Beczałę - "Króla Rogera" poproszę. Podobno Opera w Chicago nie jest jednak zainteresowana wystawieniem kapitalnego dzieła Szymanowskiego, więc termin mają wolny :)
poniedziałek, 26 czerwca 2017
Faust - 24.06.2017 - Opera Wrocławska

Faust - Noc Walpurgi
Photo: Opera Wrocławska
Pierwszy raz byłam w Hali Stulecia na tak ogromnym operowym widowisku i to co przygotowano rzeczywiście "wbija w fotel". Musimy sobie wyobrazić kilkudziesięciometrową scenę i takiej samej wielkości ekran, na którym wyświetlane były projekcje multimedialne. Na środku obrotowa wieża, która otwierała się i pokazywała różne lokalizacje opowiadanej historii. Akcję przeniesiono do współczesności, były akcenty polskie, ale właściwie ten "Faust" mógłby się dziać wszędzie.
poniedziałek, 19 czerwca 2017
Gość na Sofie: Drusilla, Flet odczarowany
"Czarodziejski flet" Teatr Wielki w Poznaniu, 13.06.2017

Foto: B.Barczyk
Mozart niewątpliwie należy
do kompozytorów, który zadowoli zarówno konesera, jak i całkiem początkującego
melomana. Jeśli miałabym polecać jakieś tytuły osobie, która dopiero rozpoczyna
swą przygodę z operą, to z pewnością znalazłyby się wśród nich dzieła tego
kompozytora. Szkoda zatem, że najnowsza realizacja ‘Czarodziejskiego fletu’,
która miała premierę w Poznaniu 10 czerwca, nie jest inscenizacją, którą z
czystym sumieniem mogłabym rekomendować nowicjuszom. Piotr Kamiński w jednym z
wywiadów przytacza słowa Aleksandra Bardiniego: „jedyną osobą, która powinna
obchodzić artystę, jest widz, który po raz pierwszy w życiu przyszedł do
teatru, do opery, na koncert.”
Subskrybuj:
Posty (Atom)