środa, 16 sierpnia 2017

Sierpień

Sporo mnie nie było w domu, samochodem objechaliśmy Łotwę, byłam też na pięknej gali operowej na zamku w Siguldzie niedaleko Rygi. Promowaną gwiazdą wieczoru była Olga Peretyatko: owszem, nie było zawodu, ale gospodarze byli także świetni:  bas Krišjānis Norvelis, baryton Jānis Apeinis i śliczny koloraturowy sopran Dinara Rudane.


Po powrocie  nadrabiam zaległości i o nich w telegraficznym skrócie:

"Aida" Chorégies d'Orange
Anita Rachvelishvili królowała na scenie, tak więc spektakl mógłby się nazywać "Amneris", tym bardziej, że  Elena O'Connor, która fizycznie pasowała do roli Aidy idealnie, ma głos doprawdy przykry w słuchaniu (przyznam się, że głównie ją oglądałam). Pozostali śpiewacy OK. Wielkim plusem jest naturalny urok miejsca.

"Aida" Salzburg
Ładne, proste, klimatyczne przedstawienie, doskonały debiut Anny Netrebko w roli Aidy. Słabym ogniwem w dobrym, wyrównanym zespole był, co smuci, Francesco Meli. 

"La clemenza di Tito" Salzburg 
Gniot straszny gazetowo - publicystyczny i nawet dobre śpiewanie go nie ratuje. Moim zdaniem rzecz jasna. 

"Eugeniusz Oniegin" - (semi staged)  Verbier Festival Academy Singers,  Verbier Festival Junior Orchestra

Przesympatyczne. Panie przede wszystkim bardzo mi się podobały. Można jeszcze obejrzeć na medici.tv



niedziela, 23 lipca 2017

Rigoletto - 22.07.2017 transmisja NDR


Letnie transmisje NDR zawsze trochę mnie zaskakują - na szczęście w ostatnim momencie ktoś znajomy (dzięki, Ingrid!) przypomina, że będzie można oglądać spektakl na żywo. Do tej pory nie było zawodu i tym razem przedstawienie z Hannoveru bardzo mi się podobało. Są to spektakle z oszczędną scenografią, właściwie na poły koncertowe, jednak przygotowane starannie i ze świetną, międzynarodową obsadą.

niedziela, 16 lipca 2017

Turandot - Royal Opera House - 14.07.2017

Bardzo się cieszę, że w wakacje mamy możliwość oglądania tak wielu transmisji. Żałuję, że nie dane mi było oglądać "Otella" z ROH z Jonasem Kaufmannem - najbliższe kino zlokalizowałam w miejscowości Schwedt w Niemczech - 4 godziny drogi ... "Tanhauser" z Monachium po 30 minutach znużył bardzo, podobnie jak "Hamlet" z Glyndenbourne, ale broń Boże nie marudzę. Są świetne rzeczy - podobał mi się Don Giovanni z Festivalu d'Aix-en-Provence (inscenizacja dziwna, ale głosy świetne). A kto nie oglądał "Turandot" transmitowanej z Royal Opera House 14.07.2017 ma okazję jeszcze to zrobić, ponieważ na kanale ROH na YouTube jest to przedstawienie dostępne - oby jak najdłużej! Moim zdaniem warto je zobaczyć dla olśniewającej w roli Liu Aleksandry Kurzak. Wspaniała. Radość dla oczu i uszu!
Aleksandra Kurzak - Liu
Ładne, klasyczne przedstawienie daje wiele przyjemności widzowi, choć pozostali wykonawcy głównych ról już tak nie błyszczą.... (dobrze słucha się panów Pinga, Panga i Ponga :)


PS. 15.09.2017 Aleksandra Kurzak będzie z recitalem w Filharmonii Pomorskiej! Pavarotti też był podobno w Bydgoszczy ;) Teraz czekam na Mariusza Kwietnia i Piotra Beczałę - "Króla Rogera" poproszę. Podobno Opera w Chicago nie jest jednak zainteresowana wystawieniem kapitalnego dzieła Szymanowskiego, więc termin mają wolny :)

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Faust - 24.06.2017 - Opera Wrocławska

 
Faust - Noc Walpurgi 
Photo: Opera Wrocławska

Pierwszy raz byłam w Hali Stulecia na tak ogromnym operowym widowisku i to co przygotowano rzeczywiście "wbija w fotel". Musimy sobie wyobrazić kilkudziesięciometrową scenę i takiej samej wielkości ekran, na którym wyświetlane były projekcje multimedialne. Na środku obrotowa wieża, która otwierała się i pokazywała różne lokalizacje opowiadanej historii. Akcję przeniesiono do współczesności, były akcenty polskie, ale właściwie ten "Faust" mógłby się dziać wszędzie. 

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Gość na Sofie: Drusilla, Flet odczarowany

"Czarodziejski flet" Teatr Wielki w Poznaniu, 13.06.2017 


Foto: B.Barczyk
Mozart niewątpliwie należy do kompozytorów, który zadowoli zarówno konesera, jak i całkiem początkującego melomana. Jeśli miałabym polecać jakieś tytuły osobie, która dopiero rozpoczyna swą przygodę z operą, to z pewnością znalazłyby się wśród nich dzieła tego kompozytora. Szkoda zatem, że najnowsza realizacja ‘Czarodziejskiego fletu’, która miała premierę w Poznaniu 10 czerwca, nie jest inscenizacją, którą z czystym sumieniem mogłabym rekomendować nowicjuszom. Piotr Kamiński w jednym z wywiadów przytacza słowa Aleksandra Bardiniego: „jedyną osobą, która powinna obchodzić artystę, jest widz, który po raz pierwszy w życiu przyszedł do teatru, do opery, na koncert.”

poniedziałek, 22 maja 2017

poniedziałek, 15 maja 2017

Gość na Sofie: Tom Harvey - The Tribute to the Metropolitan Opera House

Photo: Gabriela Harvey
Gabriela i Tom Harvey od czasów studenckich często bywają w MET. 7 maja 2017 oboje uczestniczyli w historycznej już Gali z okazji pięćdziesięciolecia otwarcia nowej siedziby Metropolitan Opera House w Nowym Jorku. Tom Harvey zechciał się z nami podzielić swoimi refleksjami dotyczącymi bardzo bliskiego im miejsca (pod tekstem angielskim znajduje się polskie tłumaczenie).